Mężczyzna, 30 lat, 191 cm, 105 kg
Siedzący tryb życia, BARDZO stresująca praca. Aktywnośc fizyczna bardzo
mała: 1-2 marszobiegi w tygodniu (7,5 km w godzinę). Nieregularne posiłki.
Okresowo prowadzone diety wspomagane chromem, błonnikiem i BIO C.L.A..
Problemy ze zgubieniem zbędnych kilogramów nawet przy mniejszych dawkach
pożywienia i większym natężeniu ruchu. W 1996 roku przebyte zapalenie
mięsnia sercowego.
SPRAWA NAJWAŻNIEJSZA: POTWORNE OGÓLNE ZMĘCZENIE.
Wczoraj odebrałem wyniki i proszę o interpretację (w nawiasie niski/wysoki
wg laboratorium):
WBC 7.3 (4 / 10)
RBC 5,49 (3,70 / 5,50)
HGB 16,6 (12 / 16,5) powyżej normy
HCT 47,50 (36 / 50)
MCV 86 (80 / 98)
MCH 30,3 (26,5 / 34)
MCHC 35,1 (31,5 / 37)
RDW 12 (11,5 / 18)
PLT 280 (150 / 500)
MPV 7,2 (6,5 / 11)
PCT 0,201 (0,1 / 0,5)
PDW 9,5 (10 / 18) poniżej normy
I teraz to co martwi mnie najbardziej:
SUROWICA LIPEMICZNA
ALT 99,5 (5 / 49) - w badaniu z 15.09.2006 miałem 38,5
glukoza 104 (65 / 110) - w badaniu z 15.09.2006 miałem 89
cholesterol 292 (140 / 200) - w badaniu z 15.09.2006 miałem 220
trójglicerydy 612 (35 / 160) - w badaniu z 15.09.2006 miałem 118
magnez 0,62 (0,65 / 1,07) - w badaniu z 15.09.2006 miałem 0,62
TSH z 15.09.2006 - 2,33 (0,25 - 5)
Kobieta, która wydawała wyniki powiedziała mojej znajomej, że wyniki są
takie jakbym się najadł tuż przed badaniem. Badanie było o 9tej rano, a
jadłem ostatni raz koło 22giej dnia poprzedniego (w dzień lekki jeden
posiłek).
Do jakiego lekarza się udać przede wszystkim? Jakie dodatkowe badania sobie
zrobić przed wizytą u niego, żeby miał większy i lepszy podląd? Jeśli ktoś
zna jakiegoś specjalistę w warmińsko-mazurskim lub pomorskim, który
zdiagnozowałby co mi jest - prosze o namiary...
Proszeo pomoc, bo trochę mnie to wszystko zmartwiło, a ze służba zdrowia nie
maiłem styczności od 1996 roku :(...
Pozdrawiam
Sebastian