27 Lut 2000, 03:00
Marcin Mizgalski / dom

witam,

wykonawca zaproponowal mi zrobienie tynkow, poprzez wylozenie scian
(beton komorkowy) plytami gips-katonowymi. Musze przyznac, ze slysze o
tym po raz pierwszy - czy ktos moze mi to wyjasnic ? Czy tak sie aby
robi ??

Marcin Mizgalski




28 Lut 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

wykonawca zaproponowal mi zrobienie tynkow, poprzez wylozenie scian
(beton komorkowy) plytami gips-katonowymi. Musze przyznac, ze slysze o
tym po raz pierwszy - czy ktos moze mi to wyjasnic ? Czy tak sie aby
robi ??



IMHO lepszy jest tynk - nie każdy lubi budzić się w pudełku
po butach... :-)


28 Lut 2000, 03:00
Piotr Lewandowski


IMHO lepszy jest tynk - nie każdy lubi budzić się w pudełku
po butach... :-)



A cos konkretniejszego. Co masz na mysli mowiac o pudelku?

Piotr


28 Lut 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

| IMHO lepszy jest tynk - nie każdy lubi budzić się w pudełku
| po butach... :-)
A cos konkretniejszego. Co masz na mysli mowiac o pudelku?



1. Lubię nowoczesne technologie, ale tą uważam za niezbyt dobrą
namiastkę prawdziwego tynku. Tynk da się położyć równiutko
i ładnie, trzeba tylko zlecić to komuś, kto nie tylko chce brać
pieniądze, ale też potrafi wykonywać tą robotę.
2. Powierzchnia z płyt jest idealnie gładka - mi się to nie podoba.

Ale DGCC, tak więc każdy wybiera to, co lubi...




28 Lut 2000, 03:00
Piotr Lewandowski


1. Lubię nowoczesne technologie, ale tą uważam za niezbyt dobrą
namiastkę prawdziwego tynku. Tynk da się położyć równiutko
i ładnie, trzeba tylko zlecić to komuś, kto nie tylko chce brać
pieniądze, ale też potrafi wykonywać tą robotę.



Ale przecierz nie lubisz jak jest gladko :-). Dobra tak powaznie jak piszesz, ze tynk jest lepszy to
napisz dlaczego. Na razie tylko wiem, ze tynk mozna tez rowno polozyc i ze pod wzgledem estetycznym
bardziej Ci sie podoba. Czy to znaczy, ze nie ma powodow bardziej obiektywnych? Gorsze oddychanie
sciany, akustyka czy jakies w tym stylu?

2. Powierzchnia z płyt jest idealnie gładka - mi się to nie podoba.

Ale DGCC, tak więc każdy wybiera to, co lubi...




28 Lut 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

wiem, ze tynk mozna tez rowno polozyc i ze pod wzgledem estetycznym
bardziej Ci sie podoba. Czy to znaczy, ze nie ma powodow bardziej
obiektywnych? Gorsze oddychanie
sciany, akustyka czy jakies w tym stylu?



Nie wiem nic na temat "oddychania" i akustyki, natomiast mam
na codzień do czynienia z trzema rodzajami finiszu - tynkiem,
gładzią i płytami. Wydaje mi się, że tynk jest najbardziej
odporny na uderzenia... Nie mówię oczywiście o waleniu młotkiem,
a jedynie o zahaczeniu krzesłem, stołem, fotelem...
Poza tym jakoś nie mogę się przekonać do gipsu...


28 Lut 2000, 03:00
Piotr Lewandowski


Nie wiem nic na temat "oddychania" i akustyki, natomiast mam
na codzień do czynienia z trzema rodzajami finiszu - tynkiem,
gładzią i płytami. Wydaje mi się, że tynk jest najbardziej
odporny na uderzenia... Nie mówię oczywiście o waleniu młotkiem,
a jedynie o zahaczeniu krzesłem, stołem, fotelem...
Poza tym jakoś nie mogę się przekonać do gipsu...



To prawda odpornosc nie jest najlepsza, ale tynk tez mozna naruszyc. Ja takze mam doczynienia pol na
pol z tynkiem i plyta. Rozbudowa domu nie pozwolila mi na tynkowanie bo chcialem w miare szybko sie
wprowadzic. Tynki ktore mam na parterze na pewno spodobalyby Ci sie jesli chodiz o fakture . Prawdziwy
tynk strukturalny :-). To budownictwo z lat 50-tych. Grube tynki, samo wapno, rowne jak moze przy
srednim wietrze.
Jestem ciekaw jak beda sie eksploatowac tynki na pietrze.

Piotr


28 Lut 2000, 03:00
Janusz



Nie wiem nic na temat "oddychania" i akustyki, natomiast mam
na codzień do czynienia z trzema rodzajami finiszu - tynkiem,
gładzią i płytami. Wydaje mi się, że tynk jest najbardziej
odporny na uderzenia... Nie mówię oczywiście o waleniu młotkiem,
a jedynie o zahaczeniu krzesłem, stołem, fotelem...
Poza tym jakoś nie mogę się przekonać do gipsu...



To prawda odpornosc nie jest najlepsza, ale tynk tez mozna naruszyc. Ja
takze mam doczynienia pol na
pol z tynkiem i plyta. Rozbudowa domu nie pozwolila mi na tynkowanie bo
chcialem w miare szybko sie
wprowadzic. Tynki ktore mam na parterze na pewno spodobalyby Ci sie jesli
chodiz o fakture . Prawdziwy
tynk strukturalny :-). To budownictwo z lat 50-tych. Grube tynki, samo
wapno, rowne jak moze przy
srednim wietrze.
Jestem ciekaw jak beda sie eksploatowac tynki na pietrze.

Piotr

Witam ...
Uwazam, zreszta podobne jest zdanie fachowcow w tej dziedzinie (co nalezy
wziac pod uwage), ze jednak gips jest materialem obecnie najzdrowszym (!!!),
dobrze przejmujacym wilgoc z pomieszczenia
Plyty G-K mozna z odrobina checi i czasu polozyc we wlasnym zakresie co
znacznie obniza cene koncowa ... dla mnie jest to znaczace ... sam nie
bralbym sie za tradycyjne tynkowanie ...
A co do wytrzymalosci ... no coz ... jesli ktos mysli powaznie o Jugoslawii
ew. Czeczenii w Polsce .. to jaknajbardziej sie zgadzam ... wg. mnie to juz
nie te czasy w Polszcze kiedy to budowalo sie:
1. beton,
2. beton,
3. beton ewentualnie pustak betonowy :)))))
Kazde uszkodzenia plyt G-K mozna bez sladu (!) naprawic co nie jest mozliwe
w przypadku tradycyjnego tynku ... zawsze zostanie to widoczne ... gladka
"plama" ...
Sa rozne "za i przeciw" ... kazdy chwali swoje ... ja twierdze, ze ludzie
jezdzili Trabantami (nikomu nie ublizajac) i tez je chwalili ...
Pozdrawiam
Janusz


28 Lut 2000, 03:00
Jaroslaw Tabor


Kazde uszkodzenia plyt G-K mozna bez sladu (!) naprawic co nie jest mozliwe
w przypadku tradycyjnego tynku ... zawsze zostanie to widoczne ... gladka
"plama" ...



Tylko ze gips trzeba naprawiac znacznie czesciej. Ja sobie wlasnie jedna sciane
w przedpokoju
wyrownalem plytami GK. Akustyka tego jest tragiczna. Lekko puknie sie w sciane,
to dzwoni jak
beben (wiem ze mozna napchac welny mineralnej, ale wtedy to ten "tynk" bedzie
mial 8cm grubosc).
Strasznie delikatne, szczegolnie daje sie to odczuc w przedpokoju, jak sie
wedruje z bagazami,
krzeslami itp. Pod tym wzgledem tynk z lat 70-tych jest o niebo lepszy (chociaz
krzywy niemilosiernie).

JT.


28 Lut 2000, 03:00
PartneR


2. Powierzchnia z płyt jest idealnie gładka - mi się to nie podoba.



Teraz podobno w modzie sa tynki podrabiane na stare, podrapane, nierowne, kostropate. Nawet niezle to
wyglada...
osa


28 Lut 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

Uwazam, zreszta podobne jest zdanie fachowcow w tej dziedzinie (co nalezy
wziac pod uwage), ze jednak gips jest materialem obecnie najzdrowszym (!!!),
dobrze przejmujacym wilgoc z pomieszczenia



Eeee... to IMO nie jest specjalny argument w konfrontacji z tynkiem
cementowo - wapiennym...

Plyty G-K mozna z odrobina checi i czasu polozyc we wlasnym zakresie co
znacznie obniza cene koncowa ... dla mnie jest to znaczace ... sam nie
bralbym sie za tradycyjne tynkowanie ...



To jest IMO jedyny argument za stosowaniem gipsu, ale nie płyty gipsowej,
tylko gładzi.

<zap

Kazde uszkodzenia plyt G-K mozna bez sladu (!) naprawic co nie jest mozliwe
w przypadku tradycyjnego tynku ... zawsze zostanie to widoczne ... gladka
"plama" ...



Jeśli naprawiać chcesz tynk za pomocą gipsu, to pewnie - będzie widoczne,
jednak da się to zrobić niemal bez śladu. A poza tym wytrzymałość jest
o niebo lepsza, tak więc odpada co najmniej 90% takich napraw...

Sa rozne "za i przeciw" ... kazdy chwali swoje ... ja twierdze, ze ludzie
jezdzili Trabantami (nikomu nie ublizajac) i tez je chwalili ...



Ja mam w mieszkaniu gładzie i bloczki gipsowe, w domu tynki,
a u dobrego kolegi ścianki z płyt GK. Jeśli miałbym wybór, brałbym tynk,
chyba, że dusiłaby mnie kasa, to wtedy sam robiłbym gładź...
Wszystkie gipsowe ustrojstwa są makabrycznie nieodporne na "trudy
codziennego życia"... We własnym domu staję się niewolnikiem ścian...

A swoją drogą to takim Trabantem jest właśnie płyta GK... :-)


28 Lut 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

| 2. Powierzchnia z płyt jest idealnie gładka - mi się to nie podoba.

Teraz podobno w modzie sa tynki podrabiane na stare, podrapane, nierowne,
kostropate. Nawet niezle to wyglada...



Ja Cię proszę, nie używaj przy mnie argumentu "w modzie"... ;-)


29 Lut 2000, 03:00
Jari

A widziałeś materiały do naprawy tynków tradycyjnych ??
Jest taka mieszanka gipsu z piaskiem .
Po wyschnięciu nie ma śladu naprawy a schnie jak gips.
Robi to Knauf.

2 Mar 2000, 03:00
Janusz

| Uwazam, zreszta podobne jest zdanie fachowcow w tej dziedzinie (co
nalezy
| wziac pod uwage), ze jednak gips jest materialem obecnie najzdrowszym
(!!!),
| dobrze przejmujacym wilgoc z pomieszczenia

Eeee... to IMO nie jest specjalny argument w konfrontacji z tynkiem
cementowo - wapiennym...



A jaka zalete oprocz "wytrzymalosci" ma tradycyjny tynk cementowo-wapienny
???

| Plyty G-K mozna z odrobina checi i czasu polozyc we wlasnym zakresie co
| znacznie obniza cene koncowa ... dla mnie jest to znaczace ... sam nie
| bralbym sie za tradycyjne tynkowanie ...

| Sa rozne "za i przeciw" ... kazdy chwali swoje ... ja twierdze, ze
ludzie
| jezdzili Trabantami (nikomu nie ublizajac) i tez je chwalili ...

Ja mam w mieszkaniu gładzie i bloczki gipsowe, w domu tynki,
a u dobrego kolegi ścianki z płyt GK. Jeśli miałbym wybór, brałbym tynk,
chyba, że dusiłaby mnie kasa, to wtedy sam robiłbym gładź...
Wszystkie gipsowe ustrojstwa są makabrycznie nieodporne na "trudy
codziennego życia"... We własnym domu staję się niewolnikiem ścian...



Jakie trudy codziennego dnia ???
No tak ... jesli sie po scianach chodzi to wszystko rozumiem ... ale mozna
zdjac buty i nic sie wtedy nie zniszczy :)
Gdybys chcial chodzic po scianach cementowo-wapiennych to podejrzewam, ze
nozki by Ci zmarzly :)
pzdr
JS


2 Mar 2000, 03:00
-ZED-

Hej!

| dobrze przejmujacym wilgoc z pomieszczenia
| Eeee... to IMO nie jest specjalny argument w konfrontacji z tynkiem
| cementowo - wapiennym...

A jaka zalete oprocz "wytrzymalosci" ma tradycyjny tynk cementowo-wapienny
???



Nie "wytrzymałości", tylko _wytrzymałości_, bo imho dom ma dawać
poczucie bezpieczeństwa i pewności, aby się człowiek nie bał ściany dotknąć
w obawie przed wybiciem pokaźnej dziury <co ja ostatnio zrobiłem wnoszonym
łóżkiem, a puknąłem naprawdę lekko.
Poza tym tynk tradycyjny po prostu znacznie lepiej wygląda, ale DGCC... :-)

| Ja mam w mieszkaniu gładzie i bloczki gipsowe, w domu tynki,
| a u dobrego kolegi ścianki z płyt GK. Jeśli miałbym wybór, brałbym tynk,
| chyba, że dusiłaby mnie kasa, to wtedy sam robiłbym gładź...
| Wszystkie gipsowe ustrojstwa są makabrycznie nieodporne na "trudy
| codziennego życia"... We własnym domu staję się niewolnikiem ścian...

Jakie trudy codziennego dnia ???
No tak ... jesli sie po scianach chodzi to wszystko rozumiem ... ale mozna
zdjac buty i nic sie wtedy nie zniszczy :)



Wiesz co, mieszkaj sobie tak, jak chcesz, a ściany obłóż sobie nawet
piankami bezowymi. Ja nie mam ochoty być niewolnikiem własnego domu,
ani uwiązywać swoich dzieci za nogę do palika zatkniętego przed domem... ;-
I dlatego, jeśli tylko fundusze pozwolą, zafunduję sobie w swoim domu
taki tradycyjny "kostropaty" tynk - tylko równo położony...

Gdybys chcial chodzic po scianach cementowo-wapiennych to podejrzewam, ze
nozki by Ci zmarzly :)



Eee.. Jakoś nie czuję specjalnego chłodu bijącego od tynków
w docieplonym domu... To IMO nie jest argument, chyba, że ktoś
jest fakirem i nago śpi rozłożony plackiem na ścianie... :-)


Czy ktos widział dwupalnikowe gazowe płyty kuchenne... ?
Potrzebna pomoc - projekt plyty podlogowej
Plyty g-k - wieszak bezposredni- sufit podwieszany
co na styku płyty GK i ścianki kolankowej
trwalosc blokow z cegly i plyty
plyty drenarskie... gdzie kupic ?
tynki gipsowe - jak uzyskać gładką powierzchni
  • do;czego;sluzy;fixmbr
  • pozycjonowanie stron www krakow
  • buffer tablets
  • kotly co zebiec
  • pani;wiosna;uroda
  • Pakiet wypowiedzi z for internetowych : Start